05 września 2015

GOTYCKIE CANDY

Jak obiecałam, tak robię, oto candy. Nagrodą jest wykończona przeze mnie torebka.
OTO ZASADY:

- przedmiotem rozdania jest torebka, zwycięzca zostanie wybrany spośród uczestników zabawy;
- ostatni dzień zabawy to 30.09.2015;
- zapraszam do zabawy każdego, wysyłka na terenie Polski.
- dodaj mój blog do obserwowanych, obserwuj mnie przez Google+ lub polub mój profil na Facebooku
- podlinkuj baner zabawy (umieszczony poniżej) na swoim blogu umieszczając go w pasku bocznym, link powinien prowadzić do tego posta, w innym przypadku udostępnij post na swoim profilu
- pozostaw komentarz ze sposobem obserwacji mojego bloga i odpowiedz na pytanie co Cię motywuje do tworzenia lub działania. 

01 września 2015

Indiański wisior

Trochę czasu minęło od mojego ostatniego postu, ale cóż... życie :)
Kiedy moja szufladowa koleżanka Manita ogłosiła wyzwanie indiańskie, byłam przekonana, że tym razem nic nie zrobię, bo to ewidentnie nie mój styl. Ale potem zaczęłam szukać, zastanawiać się i tak oto stworzyłam ten wisior. Turkusowy kompozyt w kształcie klinu, koraliki i metalowe pióra składają się na całość pracy (wzór inspirowany Vinci M., Poziome wykończenie brzegu haftu- broszka "Khyan", "Beading Polska" 03/2015, s. 19-23). Zachęcam do wzięcia udziału w wyzwaniu i zapowiadam candy, w którym nagrodą będzie coś, czego się nie spodziewacie!




16 sierpnia 2015

Gradientowe kolczyki z kameą

Upały poważnie nadwątliły moje siły twórcze. Ale od dzisiaj startuje wyzwanie w Szufladzie, które organizuję i zachęcam do wzięcia udziału.
Prezentowane kolczyki z kameą w swoim zamierzeniu miały być gradientowe, kolory na nich przechodzą odcieniami od jasnego beżu na górze, do ciemnego brązu na dole. Nie przepadam za kolorami ziemi. Nie tylko sznurki zostały cieniowane, ale też koraliki: wokół kamei i na frędzlach.






02 sierpnia 2015

Pastelowe Rozetki - bransoletka

Bransoletka została przygotowana na wyzwanie Szuflady "Pastele". Nie mam zbyt wielu materiałów w tym kolorze, bo jakoś zawsze kupuję półprodukty w bardziej nasyconych barwach. Ale coś się znalazło :). Użyłam kanciastego wzoru, którego wcześniej wielokrotnie używałam, ale nie do bransolety. 
Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie Szuflady!




22 lipca 2015

09 lipca 2015

Sutasz - przegląd literatury

Praktycznie pierwszy raz piszę na ten temat, ale mam potrzebę podzielenia się swoją opinią i jestem ciekawa Waszej. Dzisiaj postanowiłam pokazać część zbiorów literatury o sutaszu, tworzeniu biżuterii oraz rękodziele wraz z moją opinią na ich temat. Może zachęcę kogoś do książki lub czasopisma albo dzięki mnie nie popełni błędu ;) Uprzedzam, że to mój subiektywy przegląd.  Może Wy znacie jakieś ciekawe pozycje wydawnicze o sutaszu albo tworzeniu biżuterii?

1. Aidiete Rima, Sutazo Fantazijos, 2012.




Książkę kupiła mi siostra. Długo czekałam na listonoszkę, ale pewnego dnia dotarła! Wygląda wspaniale: twarda okładka, 136 stron na grubym, kredowym papierze. Nic to, że po litewsku! A w środku... rozczarowanie. Może zacznę od plusów: wyraźnie widać jak krok po kroku wykonać biżuterię sutasz (ledwie kilka wzorów). Zdjęcia też są ładne, ale wzory i techniki nie wnoszą nic nowego. Mało jest prac autorki i widać, że nie ma doświadczenia w tworzeniu sutaszu, natomiast jest mnóstwo zdjęć prac innych sutaszystek, łącznie z opisaniem ich działalności jak: Agnieszka Niewiadomska, Jevgenija Nabatova, Julija Golicyna, Joanna Bestyjeczka (tak została podpisana), Anna Lipowska (Lianna), Alma Varnaviceiene, Linda i oczywiście Dori Csengeri. Przeglądając książkę widzę tylko mnóstwo zdjęć z podpisami tychże artystek. Uważam, że jest album zdjęć z pracami tych kilku osób, a nie książka dla pragnących nauczyć się szyć sutasz.i dlatego ta książka mocno mnie rozczarowała.


2. Tyro- Niezgoda Alina, Biżuteria soutache, e-skrypt, dostępny TUTAJ.

Ten skrypt mogę polecić z czystym sumieniem. Autorka jest naprawdę wyjątkowym twórcą biżuterii sutasz, znana jako Tender December. Jej wiedzę i doświadczenie widać w publikacji. Postanowiłam kupić wersję cyfrową. Nie zawiodłam się - ten skrypt jest wspaniały i uwielbiam go! Jest to 40 stron samych ważnych i ciekawych rzeczy, zarówno dla początkujących, jak i dla tych, którzy już coś na ten temat wiedzą. Możecie się dowiedzieć co to jest sutasz, jakie są potrzebne narzędzia, jest kilka wzorów biżuterii, opisanych w skali stopnia trudności i czasochłonności. Mnie najbardziej podoba się fragment o zasadach projektowania i przegląd podstawowych dwunastu wzorów. W skrypcie są zdjęcia, ale wszystko, co najważniejsze, zostało przedstawione na bardzo czytelnych ilustracjach. Jest to moja ulubiona pozycja książkowa o sutaszu, polecam!


3. Sweet-McNamara Amee K, Soutache&Bead Embroidery, 2014.




Oto moja najnowsza książka o niespełna 100 stronach, tym razem autorka jest ze Stanów Zjednoczonych. Przeglądając po raz pierwszy nie byłam zadowolona z zakupu: co za dziwne kształty? a kolory?. Takie inne od tego, co widzę na polskich czy rosyjskich blogach. Ale im bardziej wgryzałam się w treść, tym więcej dostrzegłam bardzo interesujących szczegółów. Książka jest pełna bardzo oryginalnych technik i rozwiązań, ma bardzo dobry układ treści, jest rozszerzona o elementy koralikowania. Zdjęcia bardzo czytelne, nawet nie muszę się męczyć z tłumaczeniem ;) Mam ją już tydzień i jestem zachwycona, ciągle znajduję coś nowego. Bardzo mnie zainspirowała i polecam.

4. Making Jewellery. Fashion Focus.

Ten magazyn kupiłam w Wielkiej Brytanii rok temu. Przyświecał mi cel poznania gustu Angielek i ich podejścia do tworzenia biżuterii. Zachęcił mnie dopisek na okładce "the UK's best jewellery magazine". Jest tu kilka ciekawych rzeczy, zwłaszcza perły w stylu "Downton Abbey". Co do sutaszu... zerknijcie na zdjęcia.




Beading Polska to z wielu względów mój ulubiony magazyn o tematyce rękodzielniczej. Mam chyba wszystkie numery w formie papierowej albo elektronicznej. Szczególnie polecam numer poświęcony w większości sutaszowi (nr 5 (9)/2014). Zawsze znajdę tam coś dla siebie, widzę, że magazyn się rozwija i są coraz ciekawsze projekty! 






Letnie kolczyki

Dzisiaj chciałabym przedstawić dwie pary kolczyków.
Pierwsze inspirowane są piaskiem i morzem, z perłą Swarovski. Drugie są z kryształkiem Rivoli Emerald Glacier Blue, oplecione zielonym i niebieskim sznurkiem sutasz, z łańcuszkami w tych kolorach i we wzorze z poprzednich postów, ale trochę skróconym :)


05 lipca 2015

Błyszczące kolczyki

Pomimo upałów udało mi się stworzyć dwie pary kolczyków sutaszowych. W sumie trochę mało typowe, bo niezmiernie rzadko używam kryształków w kształcie łez, ale tym razem jest ich całe zatrzęsienie!
Pierwsze kolczyki są wykonane z miedzianego sznurka sutasz. Wybrałam elementy w kolorze miętowym jako dopełnienie miedzi. Wyszły takie trochę szalone :).



Drugie kolczyki są czarne ze złotymi dodatkami i kryształkami w kolorze szampana. Specjalnie zrobiłam też zdjęcia w słońcu. Bardzo dziękuję Milenie za kilka rad dotyczących robienia zdjęć. Długa droga przede mną, ale przynajmniej wiem w jakim kierunku :)