Pomiędzy robieniem różnych rzeczy, jak to w życiu, udało mi się uszyć na zamówienie ten sutaszowy naszyjnik. Sprawił mi trochę problemów. Im dłużej nie szyjesz, tym ciężej jest wrócić. Poza tym od dawna zbieram cieliste półfabrykaty, choć tutaj też dodałam trochę beżowych i trochę różowych. Z robieniem zdjęć też nie jest łatwo, bo ciężko uchwycić kolor.
27 czerwca 2016
04 czerwca 2016
Podaj dalej
Jakiś czas temu zgłosiłam się do zabawy na blogu Sowiarnia "podaj dalej". Dzisiaj chciałam się pochwalić co otrzymałam od Ani i ogłosić, że biorę udział i obdaruję upominkami dwie osoby, które się zgłoszą. Zasady zabawy będą poniżej.
Oto, co otrzymałam:
Jestem bardzo szczęśliwa, bo rzeczy Ani i Huberta od dawna podziwiam, a teraz sama będę z dumą nosić :) Zawsze bardzo podobały mi się te naszyjniki, a zawieszka z różą jest niezwykła. Wszystko mnie zachwyca. Dziękuję Ci Aniu za możliwość wzięcia udziału w zabawie!
A oto zasady (skopiowanie od Sowiarni) Podaj Dalej
Oto, co otrzymałam:
Jestem bardzo szczęśliwa, bo rzeczy Ani i Huberta od dawna podziwiam, a teraz sama będę z dumą nosić :) Zawsze bardzo podobały mi się te naszyjniki, a zawieszka z różą jest niezwykła. Wszystko mnie zachwyca. Dziękuję Ci Aniu za możliwość wzięcia udziału w zabawie!
A oto zasady (skopiowanie od Sowiarni) Podaj Dalej
- Do zabawy zapraszam osoby aktywnie prowadzące bloga.
(a dodatkowo bywające tutaj i zostawiające ślad w postaci komentarza). - Dwie pierwsze osoby, które umieszczą komentarz pod tym postem i wyrażą w nim chęć udziału w zabawie otrzymają ode mnie upominki, dlatego jeśli zostaniecie wybrane, to proszę o kontakt)
- Automatycznie osoby te, po otrzymaniu prezentu zobowiązują się zorganizować ciąg dalszy zabawy u siebie na blogu. I bardzo proszę, aby przestrzegać tego warunku!
- Na przygotowanie upominku jest rok. Kto może niech skróci ten czas maksymalnie. Ze swej strony obiecuję, że nie będę czekać całego roku (u mnie pewniej trochę szybciej, mam nadzieję :)
- Osoby, które otrzymają ode mnie upominek, na swoim blogu umieszczają stosowną informację i zapraszają kolejne osoby do kontynuacji zabawy.
21 maja 2016
Tym razem na niebiesko
Moim ulubionym kolorem, poza czarnym i fioletem, jest niebieski. Bardzo często noszę niebieskie ubrania i makijaż. Zachciało mi się porobić kilka niebieskich prac. Od dawna zbierałam kamienie i koraliki w tym kolorze.
Kolczyki z kianitem. Kianit to przepiękny kamień, uwielbiam jego szaroniebieski kolor. Dlatego też dodałam szarych sznurków.
Kanciasta broszka, tym razem z matowymi kwadratowymi koralikami
Kolczyki z matowymi jadeitami - zakochałam się w ich kolorze, są dość drobne, z błękitem.
Kolczyki piramidki z howlitem kwiatowym (sztyfty) - kolejny przepiękny kamień, który znalazł zastosowanie.
Kolczyki z kianitem. Kianit to przepiękny kamień, uwielbiam jego szaroniebieski kolor. Dlatego też dodałam szarych sznurków.
Kanciasta broszka, tym razem z matowymi kwadratowymi koralikami
Kolczyki z matowymi jadeitami - zakochałam się w ich kolorze, są dość drobne, z błękitem.
Kolczyki piramidki z howlitem kwiatowym (sztyfty) - kolejny przepiękny kamień, który znalazł zastosowanie.
26 kwietnia 2016
Kolekcja ślubna "Passiflora"
Dzisiaj chciałam przedstawić moją mini kolekcję ślubną "Passiflora". Moją inspiracją były przepiękne kwiaty Męczennicy, inaczej Passiflory. Ta druga nazwa bardziej mi się podoba. Użyłam zielonych perełek w kolorze pastelowym zielonym, białego sutaszu oraz czarnych koralików i fioletowych FP. Maleńki naszyjnik na bazie i kolczyki powtarzają wzór płatków kwiatów. Całość podszyta jasnozielonym zamszem.
20 kwietnia 2016
25 marca 2016
Kolczyki z rybimi łuskami - "Złota rybka"
Ostatnio pokazywałam urocze malutkie kaboszonki z rybimi łuskami w kolczykach sutaszowych. Zapowiedziałam też coś większego. I w końcu do mnie dotarły z bardzo daleka: 12 mm i 20 mm kaboszony w różnych kolorach. Nie mogłam pozostać obojętna na ich wdzięki i od razu chwyciłam za klej :) i igłę. Praca wre, ale pokażę Wam co do tej pory wykonałam i zdjęcie "towaru" :) Obie pary należą do kolekcji Mermaid.
Kolczyki jak widać biją po oczach blaskiem. Wykończyłam taśmami i koralikami. Zostawiłam dla siebie, bo są takie bizantyjskie :)
A to zielone w amerykańskich sznurkach. Chyba wolałabym czeskie, bo są bardziej błyszczące, ale sam kolor sznurków jest piękny. Dobrze, że mam błyszczące TOHO.
A tu kaboszony na stosikach w odpowiednich kolorach. Mnie zachwyciły wcześniej zielone (mniejsze w woreczku), ale na żywo to opalizujące (w lewym górnym rogu), są następne w kolejce :)
Kolczyki jak widać biją po oczach blaskiem. Wykończyłam taśmami i koralikami. Zostawiłam dla siebie, bo są takie bizantyjskie :)
A to zielone w amerykańskich sznurkach. Chyba wolałabym czeskie, bo są bardziej błyszczące, ale sam kolor sznurków jest piękny. Dobrze, że mam błyszczące TOHO.
A tu kaboszony na stosikach w odpowiednich kolorach. Mnie zachwyciły wcześniej zielone (mniejsze w woreczku), ale na żywo to opalizujące (w lewym górnym rogu), są następne w kolejce :)
21 marca 2016
Kolejne morskie prace
Tym razem chciałam przedstawić dwie pary kolczyków, które zrobiłam z amerykańskiego poliestrowego sutaszu firmy Beadsmith. Dobrze się szyje ten rodzaj sznurków, ale niekiedy mam wrażenie, że są zbyt matowe do niektórych moich projektów, ale bardzo lubię ich kolory. Obie pary należą do kolekcji "Mermaid".
Ten wzór szyję dość często, tym razem są to kolczyki z kryształkiem w środku, zawieszone na uroczych biglach w kształcie rybek.
W tych z kolei użyłam prostego wzoru, z matowym akrylowym kaboszonem,
Ten wzór szyję dość często, tym razem są to kolczyki z kryształkiem w środku, zawieszone na uroczych biglach w kształcie rybek.
W tych z kolei użyłam prostego wzoru, z matowym akrylowym kaboszonem,
18 marca 2016
Kolia "Morskie Tajemnice"
Przez ostatnie trzy tygodnie pracowałam nad kolią, którą wystawiłam do konkursu Royal-Stone.
Jeśli Ci się podoba, można na nią zagłosować TUTAJ. Rzadko robię duże prace, ale zrobiłam wyjątek. Mój projekt zmieniał się cały czas. Główna inspiracją był kolor wody morskiej, błyski na jej powierzchni i rośliny morskie. Użyłam sutaszu, koralików, tęczowego szkła, skórki w kolorze morskim i akrylowych kaboszonów. Praca wygląda tak i należy do mojej kolekcji "Mermaid":
W kolii zastosowałam haft sutasz i haft koralikowy. Zaczęłam od elementu środkowego (zdjęcia z komórki), na zdjęciach lepiej widać detale.
Jeśli Ci się podoba, można na nią zagłosować TUTAJ. Rzadko robię duże prace, ale zrobiłam wyjątek. Mój projekt zmieniał się cały czas. Główna inspiracją był kolor wody morskiej, błyski na jej powierzchni i rośliny morskie. Użyłam sutaszu, koralików, tęczowego szkła, skórki w kolorze morskim i akrylowych kaboszonów. Praca wygląda tak i należy do mojej kolekcji "Mermaid":
W kolii zastosowałam haft sutasz i haft koralikowy. Zaczęłam od elementu środkowego (zdjęcia z komórki), na zdjęciach lepiej widać detale.
Oto mój pierwszy pomysł z umocowaniem wodorostów z sutaszu. Później konstrukcję popodcinałam w ich kształt, co nadało pracy lekkości.
Zapięcie to znów sutaszowe wodorosty
A pomiędzy sznurki powszywałam różne koraliki, które miały być niczym skarby ukryte na dnie morza
Pracę robiłam ok. 28 godzin. To było wspaniałe doświadczenie :), wyzwanie zarówno w sferze projektowania, jak i wykonania.
Może to nie są kolory, których często używam, ale chciałam zrobić coś zupełnie innego niż zwykle, jasnego i błyszczącego. Będzie u mnie więcej błysku!
Subskrybuj:
Posty (Atom)









