25 marca 2016

Kolczyki z rybimi łuskami - "Złota rybka"

Ostatnio pokazywałam urocze malutkie kaboszonki z rybimi łuskami w kolczykach sutaszowych. Zapowiedziałam też coś większego. I w końcu do mnie dotarły z bardzo daleka: 12 mm i 20 mm kaboszony w różnych kolorach. Nie mogłam pozostać obojętna na ich wdzięki i od razu chwyciłam za klej :) i igłę. Praca wre, ale pokażę Wam co do tej pory wykonałam i zdjęcie "towaru" :) Obie pary należą do kolekcji Mermaid.

Kolczyki jak widać biją po oczach blaskiem. Wykończyłam taśmami i koralikami. Zostawiłam dla siebie, bo są takie bizantyjskie :)




A to zielone w amerykańskich sznurkach. Chyba wolałabym czeskie, bo są bardziej błyszczące, ale sam kolor sznurków jest piękny. Dobrze, że mam błyszczące TOHO.



A tu kaboszony na stosikach w odpowiednich kolorach. Mnie zachwyciły wcześniej zielone (mniejsze w woreczku), ale na żywo to opalizujące (w lewym górnym rogu), są następne w kolejce :)


18 komentarzy:

  1. Śliczne, nie mogę się zdecydować, która para ładniejsza :D Zrobiłaś całkiem spory zapas, już jestem ciekawa co będzie następne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Sama się nie mogę zdecydować!

      Usuń
  2. Piękne! Jak zwykle zachwycasz:)
    Pięknych świątecznych chwil!

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz racje daje po oczach. Piękne kolczyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię czasem zrobić kolczyki, w których wszystkie elementy są błyszczące, dziękuję

      Usuń
  4. Super, są przepiękne i kolczyki i kaboszony :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne obie pary, do mnie bardziej przemówiła zielona, tylko dlatego, że jest taka świeża i wiosenna :) Ładny stosik błyszczących cudeniek, ciekawi mnie, co tam dalej z nich uszyjesz ;)

    PS
    Wiem, że do mnie zaglądasz, więc pozwalam sobie poinformować, że na blogu zmiany, a najważniejsza z nich to zmiana adresu :) Od teraz szukaj mnie tutaj: pannakajkadzierga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) już byłam na nowym blogu. Też jakiś czas temu zmieniałam adres bloga, to prawdziwe wyzwanie!

      Usuń
  6. Rewelka! Te zielone baaardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczne te kaboszony, od razu przyciągają wzrok :) Te pierwsze kolczyki są fantastyczne i nie dziwię się, że je zostawiłaś :)
    PS: Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wolę srebro, ale czasem mam ochotę coś zmienić.

      Usuń
  8. Nie dziwię się, że chcesz je sobie zostawić, bo są śliczne i pięknie się błyszczą! Zielone kolczyki też bardzo ładne, no i masz rację - kolor sznurka super, gdyby jeszcze tylko miał choć lekki połysk...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Amerykańskie sznurki poliestrowe mają swoje ograniczenia jak widać.

      Usuń
  9. Piękne Bardzo mi się podobają zwłaszcza te złote

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarze, Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna.