07 października 2015

Kolczyki "Purpurowa plazma"

Kocham fiolet, może zaraz po czerni :) Purpurowy sznurek oplotłam wokół kryształków Swarovski Fuchsia Glacier Blue. Użyłam też chińskich poliestrowych sznurków sutasz w kolorze jagoda z różą. Do tego różne szklane koraliki. Kształt jest dosyć klasyczny.
Kolory przypominają mi trochę kulę plazmową i obiekty w kosmosie.



06 października 2015

Kilka par kolczyków

Ostatnio sprawy zawodowe zajmują mi naprawdę mnóstwo czasu, ale zawsze zdołam coś uszyć :)
1. Kolczyki "Ciemna strona księżyca"
Nie wiedziałam nigdy dlaczego zbieram różnych rozmiarów i kolorów koraliki w kształcie gwiazdek. Obiecywałam sobie, że kiedyś ich użyję, ale nie do tej pory jakoś się nie składało. Tydzień temu kupiłem te słodkie koraliki - pastylki z ciemnej masy perłowej i pomyślałam, że są jak księżyce w pełni. A jak księżyc to i gwiazdy, chociaż przy świecącym księżycu nie bardzo je widać.

2. Kolczyki "Migoczące truskawki"
Ich nazwa to taki żarcik. Użyłam akrylowych kaboszonów w kształcie łez, ale po obszyciu ich sutaszem przybrały kształt truskawek. Ich powierzchnia też przywodzi na myśl te owoce :) Co dziwne, kaboszon leżał u mnie ledwie kilka dni!


3. Gotyckie kolczyki z adamaszkowym wzorem.
Uwielbiam gotyckie kolczyki. Kiedy zobaczyłam te urocze kaboszony z adamaszkowym wzorem, nie miałam wątpliwości, by ozdobić je czarnym sutaszem i czarnymi kolczykami. Co nietypowe dla mnie, użyłam sztyftów.


01 października 2015

Wyniki gotyckiego candy

Bardzo dziękuję Wam za udział w moim candy, za to, że poświęciłyście chwilę, by wejść tutaj do mnie i napisać kilka zdań! Jest to też okazja do poznania się. Nie ukrywam, że to dla mnie bardzo ważne i uważnie przeczytałam każde słowo, weszłam na każdego bloga. Żeby nie przedłużać: wybrałam kilka komentarzy i spośród nich wybrałam jedną osobę, która otrzyma torebkę. Jest to:


Powodów, dlaczego wybrałam akurat ją jest kilka: obserwuje mojego bloga i komentuje od dawna (jak wiele osób, które się zgłosiły). Nie ukrywam, że trudno mi jest tworzyć, mając tyle obowiązków i tak mało czasu. Nie chcę narzekać, ale pewnie większość z nas to ma :) W czasie tworzenia słucham tekstów o głębokiej treści, na które pewnie, poza czasem na szycie, nie miałabym nastroju. Szyję i rozmyślam, moje życie zwalnia, nie czuję upływu godziny czy dwóch. Bardzo mnie to motywuje  inspiruje, bo to czas tylko dla mnie. Poczułam, ze Aga jest mi pod tym względem bliska - dla niej tworzenie to rodzaj medytacji, poza tym zgłosiła się do mojego candy jako pierwsza!

Jednocześnie chciałabym też nagrodzić dwie osoby, których odpowiedzi mnie zainspirowały :), nagrodą będą wybrane moje prace:


Proszę o przesłanie adresu wysyłki, w przypadku nagród dodatkowych rodzaj biżuterii, kolor, ewentualnie link do mojej pracy, która się Wam podoba. Mój mail to soutache1@gmail.com

Jeszcze raz bardzo dziękuję wszystkim za wzięcie udziału i serdecznie pozdrawiam! 

17 września 2015

Brosza "Księżyc i chmury"

Już kiedyś zrobiłam podobną: http://lolissa.blogspot.com/2013/01/broszka-penia-ksiezyca.html
To było dawno, dawno temu. Postanowiłam odkurzyć ten wzór i zrobić go inaczej. "Pełnia księżyca" była dość zdobna, dużo się na niej działo. Przede wszystkim na pierwszym planie jest powykręcane drzewo. Tym razem postanowiłam zrobić chmury i użyć koralików bardziej oszczędnie. Jako księżyca użyłam kaboszonu ceramicznego, do tego sznurki sutasz w różnym kolorze i różne koraliki TOHO, a także koraliki w kształcie czarnych kropli w trzech rozmiarach. Jest to brosza (a nie broszka) ze względu na rozmiar, jako "bonus" daję swe selfie w czarnej apaszce i z broszą oraz wzór sprzed ponad dwóch lat.







13 września 2015

Wisiory "Łza syreny" i "Kometa"

Chciałabym dzisiaj przedstawić dwie moje prace, obie zrobione z tęczowego szkła, które przepięknie opalizuje. Obie prace są podobne, mają dużo podobnych rozwiązań, ale różnią się kolorem i stylem.

1. Łza syreny,
W opalizującym szkle uwielbiam ten turkusowozielony blask. Dlatego oplotłam kaboszon zielonymi/miętowymi koralikami z dodatkiem turkusowych, dodałam taśmę z opalizującymi kryształkami i wykończyłam  TOHO Gold-Lined Aqua. Krawatka zrobiona z turkusowych drobnych koralików, a u dołu wielka kropla z muszli z czapeczką w kolorze srebra. Dodaję też zbliżenia tego niesamowitego kaboszonu.




2. Kometa.
W kaboszonie z opalizującego szkła lubię też ten niebieski błysk. Zestawiłam go z moimi ulubionymi ciemnymi kolorami, dołożyłam taśmę z kryształkami i wykończyłam TOHO Nickel, z których też dorobiłam krawatkę. Błyszczy niesamowicie, więc dorobiłam ogon z łańcuszków i tak oto mamy "Kometę". Plecki też błyszczą :)





A Wam która wersja bardziej przypadła do gustu?
Przypominam o moim candy

Naszyjnik "orientalny" i niebieskie kolczyki koralikowe

Naszyjnik "orientalny" powstał z dużego ręcznie robionego szklanego guzika, złotego sutaszu i koralików, w tym z dwóch rodzajów hematytów. W sumie to taki eksperyment, trochę w stylu "Wspaniałego stulecia" ;). Kolczyki nie są do kompletu, bardzo lubię niebieski, zwłaszcza z błękitem i jasnym beżem.




Przypominam też o candy


05 września 2015

GOTYCKIE CANDY

Jak obiecałam, tak robię, oto candy. Nagrodą jest wykończona przeze mnie torebka.
OTO ZASADY:

- przedmiotem rozdania jest torebka, zwycięzca zostanie wybrany spośród uczestników zabawy;
- ostatni dzień zabawy to 30.09.2015;
- zapraszam do zabawy każdego, wysyłka na terenie Polski.
- dodaj mój blog do obserwowanych, obserwuj mnie przez Google+ lub polub mój profil na Facebooku
- podlinkuj baner zabawy (umieszczony poniżej) na swoim blogu umieszczając go w pasku bocznym, link powinien prowadzić do tego posta, w innym przypadku udostępnij post na swoim profilu
- pozostaw komentarz ze sposobem obserwacji mojego bloga i odpowiedz na pytanie co Cię motywuje do tworzenia lub działania. 

01 września 2015

Indiański wisior

Trochę czasu minęło od mojego ostatniego postu, ale cóż... życie :)
Kiedy moja szufladowa koleżanka Manita ogłosiła wyzwanie indiańskie, byłam przekonana, że tym razem nic nie zrobię, bo to ewidentnie nie mój styl. Ale potem zaczęłam szukać, zastanawiać się i tak oto stworzyłam ten wisior. Turkusowy kompozyt w kształcie klinu, koraliki i metalowe pióra składają się na całość pracy (wzór inspirowany Vinci M., Poziome wykończenie brzegu haftu- broszka "Khyan", "Beading Polska" 03/2015, s. 19-23). Zachęcam do wzięcia udziału w wyzwaniu i zapowiadam candy, w którym nagrodą będzie coś, czego się nie spodziewacie!